Ujawniony program miał zostać zatwierdzony przez rosyjskiego ministra obrony Andrieja Biełousowa. Obejmował między innymi trzytygodniowe szkolenie w Pekinie dotyczące obrony przed zagrożeniami radiologicznymi, chemicznymi i biologicznymi.
Według opisanych dokumentów w przedsięwzięcie było zaangażowanych co najmniej czterech generałów z obu państw. Część spośród około 200 szkolonych Rosjan miała następnie zostać skierowana na front w Ukrainie.
Rosyjskie raporty miały wysoko oceniać chińskie wyposażenie, symulatory i przygotowanie teoretyczne instruktorów, jednocześnie wskazując na ich ograniczone doświadczenie bojowe.
Chińskie MSZ nazwało zarzuty bezpodstawnymi, a rosyjski deputowany Andriej Kartapołow określił publikację jako nieprawdziwą. Dlatego informację należy traktować jako ustalenie reporterskie oparte na dokumentach i źródłach, a nie wspólne potwierdzenie obu rządów.
Najważniejsze ustalenia
- Szkolenia miały odbyć się w Chinach w 2025 roku.
- Program miał objąć około 200 rosyjskich żołnierzy.
- Jednym z tematów była obrona przed zagrożeniami CBRN.
- Pekin i rosyjski polityk zaprzeczyli doniesieniom.