Ministerstwo Infrastruktury przedstawilo reforme jako odpowiedz na wykluczenie komunikacyjne, ktore wedlug przywolanego przez resort badania dotyka blisko 30 proc. mieszkancow Polski, czyli okolo 10 mln osob.
Projekt przewiduje minimalny standard: co najmniej cztery pary polaczen w dni robocze i dwie pary w dni wolne miedzy stolica wojewodztwa a siedzibami powiatow oraz miedzy siedzibami powiatow i gmin.
Marszalkowie wojewodztw mieliby zostac integratorami transportu, koordynujac siec autobusowa i kolejowa. Przepisy maja tez stworzyc ramy dla przejazdow na zadanie tam, gdzie regularne linie sa trudne do utrzymania.
Kolejnym zalozeniem jest obowiazek tworzenia i udostepniania rozkladow jazdy w formie cyfrowej. Na etapie 2 lipca byly to rozwiazania projektowane i procedowane, a nie obowiazujace juz gwarancje polaczen.
Najwazniejsze zalozenia projektu
- Minimalna liczba polaczen w dni robocze i wolne.
- Marszalek wojewodztwa jako integrator przewozow.
- Mozliwosc finansowania transportu na zadanie.
- Cyfrowe i publicznie dostepne rozklady jazdy.