Według relacji opublikowanej 3 lipca w nocnym ataku na Kijów zginęło co najmniej 30 osób. Ukraińskie władze podkreślały, że niedobór pocisków przechwytujących ogranicza możliwość odpierania rosyjskich ataków balistycznych.
Kijów zwrócił się do niemal 40 państw partnerskich o przekazanie w lipcu rakiet Patriot z istniejących magazynów, deklarując późniejsze uzupełnienie tych zapasów z już zamówionych dostaw.
Ukraina oczekiwała od sojuszników nie tylko doraźnej pomocy, lecz także konkretnych zobowiązań dotyczących obrony powietrznej i wieloletniego finansowania wsparcia wojskowego.
Apel pokazywał praktyczny wymiar debaty przed szczytem NATO: dla Kijowa kluczowa była nie sama deklaracja solidarności, ale tempo dostarczenia dostępnych rakiet.
O co apelował Kijów
- Pilne przekazanie rakiet Patriot z magazynów partnerów.
- Uzupełnienie braków jeszcze w lipcu.
- Konkretny plan wzmocnienia obrony powietrznej.
- Wieloletnie zobowiązanie finansowe państw NATO.