Porozumienie podpisano w Bydgoszczy w obecności premiera Donalda Tuska, wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz wiceministrów obrony. Dotyczy ono współpracy PGZ i bydgoskich WZL nr 2 z Anduril Industries przy tworzeniu zdolności produkcyjnych w Polsce.

Według MON realizacja ma przebiegać etapami: od montażu i obsługi eksploatacyjnej do docelowej produkcji w spółkach PGZ. Kolejnym kierunkiem ma być polonizacja i europeizacja systemu, w tym transfer technologii, wiedzy i kompetencji do polskiego przemysłu.

Rząd wskazał wariant Barracuda 500, któremu przypisuje zasięg przekraczający 900 kilometrów. Podpisany dokument otwiera drogę do budowy zdolności przemysłowych; nie oznacza jeszcze, że seryjna produkcja w Polsce już ruszyła.

MON podkreśliło, że jest to pierwsza europejska umowa Andurila tego rodzaju. Jej znaczenie obejmuje więc zarówno przyszłe wyposażenie sił zbrojnych, jak i ambicję uczynienia Polski regionalnym ośrodkiem produkcji oraz serwisowania systemu.

Co wynika z umowy

  • Pierwszym etapem mają być montaż i obsługa eksploatacyjna pocisków.
  • Docelowo produkcja ma odbywać się w spółkach Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
  • PGZ ma otrzymać transfer technologii, know-how i kompetencji.
  • Deklarowany zasięg wariantu Barracuda 500 przekracza 900 kilometrów.