Donald Trump oświadczył, że tymczasowe zawieszenie broni przestało obowiązywać po irańskich atakach. Pentagon informował, że nowe uderzenia miały ograniczyć zagrożenie dla swobody żeglugi przez cieśninę Ormuz, kluczową trasę eksportu ropy i gazu.
Teheran odpowiedział atakami na amerykańskie bazy w Zatoce. Francuski prezydent Emmanuel Macron ocenił w Ankarze, że irańskie działania naruszyły uzgodnienia, ale podkreślał, że przewidziane w 60-dniowym procesie spotkania powinny być kontynuowane.
Eskalacja znalazła się również w deklaracji NATO. Sojusz wezwał Iran do pełnego poszanowania swobody żeglugi w Ormuz i ponowił stanowisko, że Iran nie może uzyskać broni jądrowej. Nie oznaczało to jednak ogłoszenia wspólnej operacji NATO przeciw Iranowi.
Co wiadomo na koniec dnia
- USA przeprowadziły nowe uderzenia na cele w Iranie.
- Iran ostrzelał amerykańskie bazy w regionie Zatoki.
- Europejscy przywódcy apelowali o utrzymanie kanału negocjacyjnego.