Pożar wybuchł w czwartek w wielokondygnacyjnej fabryce w prowincji Fujian. Gęsty dym wydobywał się z budynku, a strażacy przez wiele godzin gasili wnętrza i elewację zakładu.
Według informacji przekazanych przez chińskie media państwowe zginęło 28 osób. W działaniach uczestniczyło ponad 500 strażaków i ratowników, a na miejsce skierowano także zespoły medyczne oraz służby odpowiedzialne za poszukiwanie poszkodowanych.
Jinjiang jest jednym z centrów chińskiego przemysłu obuwniczego. Obecność klejów, tworzyw i innych łatwopalnych materiałów w takich zakładach zwiększa ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się ognia; władze rozpoczęły badanie przyczyny katastrofy.
Co wiadomo
- Potwierdzony bilans wyniósł 28 ofiar śmiertelnych.
- Pożar wybuchł w fabryce w Jiangtou, na terenie miasta Jinjiang.
- W akcji brało udział ponad 500 funkcjonariuszy i ratowników.
- Trwało ustalanie przyczyny pożaru i sprawdzanie warunków bezpieczeństwa w zakładzie.