Ogień w rejonie Los Gallardos nie rozprzestrzenił się w nocy, co pozwoliło służbom obniżyć poziom zagrożenia. Regionalne władze podkreślały jednak, że ustabilizowanie pożaru nie oznacza jego całkowitego ugaszenia, a zespoły nadal pracowały na pogorzelisku.

Euronews, powołując się na lokalne władze, podawał po południu co najmniej 12 zabitych i około 1500 osób dopuszczonych do powrotu. Wieczorna relacja Guardiana mówiła już o 13 ofiarach i co najmniej 1400 ewakuowanych, pokazując, że bilans wciąż się zmieniał.

Pożar był kolejnym przykładem presji, jaką letnie upały i suche warunki wywierają na południe Europy. Oprócz bezpośredniego zagrożenia dla ludzi ogień niszczy infrastrukturę i zwiększa obciążenie służb ratowniczych w szczycie sezonu.

Stan akcji

  • Pożar został uznany za ustabilizowany, lecz nie całkowicie ugaszony.
  • Około 1500 osób mogło rozpocząć powrót do domów.
  • Bilans wzrósł w ciągu dnia z co najmniej 12 do 13 ofiar według późniejszej relacji.