Lokalizację ogłosili wspólnie dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher, premier Donald Tusk oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Warszawa zwyciężyła w krajowej rywalizacji, ale rząd zapowiedział włączenie pozostałych zainteresowanych miast w szerszą sieć współpracy.
Centrum ma zajmować się bezpieczeństwem cywilnym i odpornością, korzystając z obserwacji Ziemi, łączności satelitarnej i innych technologii kosmicznych. Wśród wskazywanych zastosowań są monitoring infrastruktury krytycznej, zarządzanie kryzysowe oraz reakcja na klęski żywiołowe i zagrożenia hybrydowe.
Będzie to pierwsza taka placówka ESA ulokowana w państwie, które nie należało do grona założycieli agencji. Polska weszła do ESA w 2012 roku. Samo ogłoszenie nie oznaczało jeszcze natychmiastowego otwarcia: agencja i polskie władze miały w kolejnych miesiącach uzgodnić zasady działania ośrodka.
Co oznacza wybór Warszawy
- Stałą obecność wyspecjalizowanego ośrodka ESA w Polsce.
- Rozwój zastosowań danych kosmicznych poza badaniami i lotami załogowymi.
- Szansę dla polskich firm, uczelni i instytucji bezpieczeństwa na bliższą współpracę z ESA.
- Konieczność dalszych uzgodnień przed rozpoczęciem działalności centrum.