Sprawa dotyczyła śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. W ustnym uzasadnieniu sędzia Maciej Mitera mówił o rozpędzeniu samochodu do 200 km/h i wskazał, że tylko tak surowa kara zabezpieczy społeczeństwo przed podobnymi kierowcami.

Oprócz 20 lat pozbawienia wolności sąd orzekł dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, wpłatę 10 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym oraz łącznie 900 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny zmarłego. Ranna pasażerka ma otrzymać 150 tys. zł.

Współoskarżeni, którym zarzucono pomoc w unikaniu odpowiedzialności, zacieranie śladów i nieudzielenie pomocy, otrzymali kary od dwóch do pięciu lat więzienia. Wszystkie rozstrzygnięcia mogą zostać zaskarżone.

Najważniejsze elementy orzeczenia

  • 20 lat pozbawienia wolności i możliwość ubiegania się o zwolnienie warunkowe po 15 latach.
  • Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
  • Zadośćuczynienia dla rodziny ofiary i poszkodowanej pasażerki.
  • Wyrok pierwszej instancji — nieprawomocny.