Do niedzielnego wieczoru Państwowa Straż Pożarna odnotowała ponad 1500 zgłoszeń związanych z przechodzącym przez kraj frontem. Strażacy usuwali połamane drzewa, wypompowywali wodę i zabezpieczali szkody wywołane ulewami oraz silnym wiatrem.
IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia dla 15 województw, a dla województwa lubelskiego także alert najwyższego, trzeciego stopnia. Prognozowane sumy opadów sięgały miejscami 35 mm, porywy wiatru 85 km/h, a lokalnie 100 km/h.
RCB rozesłało alerty do mieszkańców dziesięciu województw, ostrzegając przed gradem, silnym wiatrem i możliwymi przerwami w dostawie energii. W Małopolsce burze zakłóciły również pracę lotniska Kraków-Balice, gdzie część samolotów oczekiwała na lądowanie lub była kierowana na inne lotniska.
Bilans niedzielnego frontu
- Ponad 1500 zgłoszeń odebranych przez straż pożarną do wieczora.
- Ostrzeżenia IMGW objęły 15 województw.
- Lokalne porywy wiatru mogły osiągać 100 km/h.
- Najwięcej interwencji prowadzono w województwach małopolskim, śląskim i lubelskim.