Niedzielny wpis prezesa PiS był reakcją na narastający konflikt między partyjnymi środowiskami. Kaczyński wezwał współpracowników do uspokojenia emocji i przekonywał, że publiczne polemiki pomagają politycznym przeciwnikom ugrupowania.
Apel nie oznaczał wycofania uchwały kierownictwa partii z 15 lipca. Nakazuje ona działaczom wystąpienie ze stowarzyszeń prowadzących aktywność polityczną — między innymi z Rozwoju Plus, związanego z Mateuszem Morawieckim, oraz Po pierwsze Polska, kojarzonego z Jackiem Sasinem.
Członkowie PiS mieli czas na zastosowanie się do decyzji do 23 lipca, a brak rezygnacji mógł skutkować wykluczeniem z partii. Kaczyński dopuścił zarazem możliwość kontynuowania aktywności tych środowisk w formule wewnątrzpartyjnej, stawiając jako warunek dobrą wolę i koniec publicznych sporów.
Oś konfliktu
- Władze PiS chcą ograniczyć działalność odrębnych stowarzyszeń politycznych wewnątrz partii.
- Uchwała obejmuje między innymi środowiska Mateusza Morawieckiego i Jacka Sasina.
- Termin na rezygnację z członkostwa wyznaczono na 23 lipca.