Prezydent USA przedstawił zasadę odwetu we wpisie opublikowanym w środę. Wymienił pociski, rakiety i drony jako rodzaje broni, których użycie przeciw jednostkom w cieśninie Ormuz miałoby uruchamiać amerykańską odpowiedź.

Była to kolejna groźba Waszyngtonu wobec Iranu w ciągu kilku dni. W poprzednim tygodniu Trump uzależniał ataki na elektrownie i mosty od zawarcia układu przez Teheran, a w poniedziałek zapowiadał dotkliwe konsekwencje za śmierć każdego kolejnego amerykańskiego żołnierza. Podczas minionego weekendu na Bliskim Wschodzie zginęło czworo wojskowych USA.

Według PAP najnowsza wymiana ciosów między USA i Iranem trwała w środę dwunasty dzień. Deklaracja prezydenta była zapowiedzią możliwego działania, a nie informacją o rozpoczęciu konkretnej operacji odwetowej.

Co ogłosił prezydent USA

  • Za każdy irański atak na statek USA mają odpowiedzieć uderzeniem w jeden most lub elektrownię.
  • Zapowiedź dotyczy również infrastruktury znajdującej się w Teheranie lub w jego pobliżu.
  • Trump wymienił ataki rakietowe i dronowe jako podstawę do odwetu.
  • Nie ogłoszono rozpoczęcia nowej, konkretnej operacji wojskowej.