Pożar wybuchł na terenie zakładu EMCO w miejscowości Belica w środkowej Bułgarii. Po pojawieniu się ognia doszło do kilku eksplozji, a nad położonym między wzgórzami obiektem unosiły się kłęby dymu.

Według wstępnych informacji bułgarskiej telewizji BNT zapaliła się cysterna samochodowa, a następnie ogień przeniósł się na jeden z magazynów amunicji. Policja i straż pożarna odgrodziły teren; oficjalnej przyczyny zdarzenia w poniedziałek nie podano.

Burmistrz pobliskiej Trjawny Dencho Minew zaapelował do mieszkańców o pozostanie w domach, zamknięcie okien oraz korzystanie z masek z powodu ryzyka zanieczyszczenia powietrza. Władze były gotowe uruchomić krajowy system alarmowy.

EMCO jest prywatnym bułgarskim producentem uzbrojenia. Według informacji przedsiębiorstwa zakład w Trjawnie zajmuje się między innymi produkcją, naprawą i modernizacją amunicji artyleryjskiej oraz czołgowej różnych kalibrów.

Pierwsze ustalenia

  • Ogień miał przenieść się z cysterny na magazyn amunicji.
  • Teren zakładu zabezpieczyły policja i straż pożarna.
  • Władze nie podały w poniedziałek oficjalnej przyczyny pożaru.