Rzecznik marszałka województwa dolnośląskiego Michał Nowakowski poinformował, że rada nadzorcza podjęła uchwałę o odwołaniu Konieczyńskiej z funkcji wiceprezes KARR. Nie powołano jej następcy, dlatego zarząd spółki pozostał jednoosobowy, a prezesem nadal był Hubert Papaj.
Decyzja nastąpiła po publikacji dotyczącej 4,5 mln zł pomocy powodziowej, które trafiły do trzech podmiotów z okolic Dziwiszowa. Według ustaleń dziennikarskich podmioty były powiązane z wiceprezes agencji, a źródła cytowane przez redakcję kwestionowały, czy poniosły deklarowane szkody.
Jedna z opisanych pożyczek — w maksymalnej kwocie 200 tys. zł — została przyznana firmie należącej do męża Konieczyńskiej. Wniosek o zaświadczenie o szkodzie miał zostać złożony wiele miesięcy po powodzi i już po objęciu przez nią stanowiska w zarządzie agencji.
Prokuratura wszczęła postępowanie, CBA zajmowało się sprawą od kwietnia, a Ministerstwo Rozwoju i Technologii kontrolowało wydawanie środków. Premier Donald Tusk zapowiedział kontynuowanie kontroli wszędzie tam, gdzie pojawią się wątpliwości dotyczące pomocy dla poszkodowanych.
Co podlega kontroli
- Zasadność pożyczek udzielonych trzem podmiotom z jednej okolicy.
- Powiązania beneficjentów ze znajdującą się wówczas w zarządzie KARR Anną Konieczyńską.
- Procedury weryfikowania szkód i przyznawania pieniędzy po powodzi.