Rozstawiona z numerem siódmym Świątek przełamała Rybakinę już w pierwszym gemie finału. Grała regularnie i ograniczała błędy, podczas gdy Kazaszka miała kłopoty ze zdobywaniem punktów; pierwsza partia zakończyła się po 29 minutach wynikiem 6:2.
W drugim secie Rybakina dłużej utrzymywała własne podanie, lecz od piątego gema inicjatywa ponownie należała do Polki. Świątek zamknęła mecz przełamaniem w dziewiątym gemie, wykorzystując drugą piłkę meczową.
Statystyki pokazały różnicę w liczbie niewymuszonych błędów: Świątek popełniła ich osiem, a Rybakina 23. Polka zanotowała 11 uderzeń wygrywających, o jedno mniej od rywalki, ale znacznie lepiej kontrolowała przebieg wymian.
Triumf oznaczał 26. tytuł Świątek i jej 12. zwycięstwo w imprezie WTA 1000. Dzięki wygranej miała awansować z ósmego na piąte miejsce światowego rankingu, a kolejnym punktem sezonu obu finalistek był turniej w Cincinnati.
Finał w liczbach
- Iga Świątek – Jelena Rybakina 6:2, 6:3.
- 26. tytuł Polki w karierze i 12. w turnieju rangi WTA 1000.
- Osiem niewymuszonych błędów Świątek wobec 23 po stronie Rybakiny.