Piątek 28 sierpnia przypadł dokładnie sześć miesięcy od uderzeń, które Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły wspólnie na cele w Iranie — akcji, którą prezydent USA nazywał wcześniej krótkotrwałą interwencją. Z tej okazji irańscy urzędnicy przedstawili listę oczekiwań wobec Waszyngtonu.

Teheran zażądał zniesienia blokady portowej nałożonej przez stronę amerykańską, wypłaty odszkodowań za straty poniesione w wyniku konfliktu oraz zniesienia sankcji nałożonych na Iran. Dopiero spełnienie tych warunków miałoby otworzyć drogę do pełnego przywrócenia swobodnej żeglugi przez należącą do najważniejszych na świecie Cieśninę Ormuz.

Równolegle napłynęły sygnały wskazujące na napięcie po stronie zachodnich sojuszników: amerykański resort obrony miał zmagać się z krytycznie niskimi zapasami pocisków przechwytujących system Patriot w Europie, zużytych podczas obrony baz oraz Izraela przed irańskimi atakami w trakcie konfliktu.

Według przekazywanych ocen wywiadowczych osłabienie zapasów uzbrojenia w regionie miało być odczytywane przez Rosję jako sygnał słabości Stanów Zjednoczonych po zaangażowaniu w konflikt z Iranem, co dodatkowo komplikuje sytuację bezpieczeństwa w Europie równolegle do napięć na Bliskim Wschodzie.

Żądania Teheranu

  • Zniesienie blokady portowej nałożonej przez Stany Zjednoczone.
  • Wypłata odszkodowań za skutki konfliktu.
  • Zniesienie sankcji jako warunek pełnego wznowienia żeglugi przez Ormuz.