Nepalski urząd turystyki poinformował w sobotę, że po gwałtownej powodzi bez kontaktu pozostaje 622 turystów, z czego 471 to obywatele innych krajów. Skala katastrofy, która dotknęła górskie rejony Nepalu, utrudniała służbom ratunkowym prowadzenie akcji poszukiwawczych na trudno dostępnym terenie.
Powódź, która uderzyła w nepalskie doliny górskie w poprzednich dniach, spowodowała zniszczenia infrastruktury i osunięcia ziemi odcinające część miejscowości od reszty kraju. Trwające ustalanie skali strat i liczby ofiar było utrudnione przez brak łączności w wielu rejonach dotkniętych żywiołem.
W tym samym dniu eksperci cytowani przez Euronews zwracali uwagę, że podobne zjawiska hydrologiczne mogą coraz częściej występować także w Europie. Wskazywali, że kontynent ociepla się szybciej niż inne części świata, a cofające się lodowce i rozmarzająca wieczna zmarzlina destabilizują tereny górskie w Alpach.
Doniesienia z Nepalu z 29 sierpnia dotyczyły wstępnego bilansu osób pozostających bez kontaktu; pełne ustalenie skali ofiar i zaginięć w kolejnych dniach wymagało dalszych działań służb ratunkowych oraz międzynarodowej pomocy humanitarnej.
Wstępny bilans z 29 sierpnia
- 622 turystów pozostawało bez kontaktu po powodzi w Nepalu.
- 471 spośród nich to obywatele innych krajów.
- Eksperci ostrzegają przed podobnym ryzykiem powodzi lodowcowych w Alpach.