Do ataku doszło w niedzielę 30 sierpnia w pobliżu miejscowości Dilling w stanie Kordofan Południowy w Sudanie, a Światowy Program Żywnościowy poinformował o nim w środę 2 września. Zniszczone zostały dwie ciężarówki przewożące łącznie 50 ton pomocy żywnościowej przeznaczonej dla mieszkańców Kadugli, stolicy stanu.
Światowy Program Żywnościowy (WFP) potępił zniszczenie transportu, nazywając ataki na pracowników i operacje humanitarne niedopuszczalnymi i domagając się ich zaprzestania. Organizacja nie ustaliła, która ze stron sudańskiej wojny domowej odpowiada za nalot — zarówno armia sudańska, jak i paramilitarne Rapid Support Forces w ostatnich miesiącach prowadziły ataki z użyciem dronów.
Konflikt między armią sudańską a Rapid Support Forces trwa od kwietnia 2023 roku i według organizacji pomocowych pochłonął już ponad 200 tysięcy ofiar. Same ataki dronowe obu stron miały w ostatnich miesiącach zabić ponad tysiąc cywilów.
Skalę kryzysu humanitarnego w kraju ilustruje liczba blisko 30 milionów osób potrzebujących pomocy. WFP wspierał w Kadugli niemal 58 tysięcy ludzi znajdujących się na progu głodu na poziomie alarmowym. W ubiegłym roku Sudan był, po Strefie Gazy, najbardziej śmiercionośnym miejscem dla pracowników humanitarnych na świecie — zginęło tam 71 z nich.
Skala zniszczeń i kryzysu
- Zniszczone ciężarówki wiozły 50 ton pomocy żywnościowej dla Kadugli.
- WFP nie wskazał sprawcy nalotu; wojna domowa trwa od kwietnia 2023 roku.
- Blisko 30 mln osób w Sudanie potrzebuje pomocy humanitarnej.