Hanno Pevkur ogłosił 3 września dymisję ze stanowiska ministra obrony Estonii, przyjmując polityczną odpowiedzialność za nieprawidłowości w nadzorowanych przez jego resort zamówieniach realizowanych przez estońskie siły obronne i Centrum Inwestycji Obronnych.
Sprawa dotyczy 70 mln euro z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju, przeznaczonych na zakup pocisków artyleryjskich dla Ukrainy. Kontrakty zawarto z firmami, które wcześniej nie miały doświadczenia w produkcji tego typu uzbrojenia. Estonia kwestionuje obecnie te umowy przed Europejskim Trybunałem Arbitrażowym w Strasburgu.
Komisja Europejska bada, czy Estonia będzie musiała zwrócić środki, ponieważ zakupy mogły naruszać standardy nadzoru nad wydatkowaniem unijnych funduszy. Pevkur zapewniał jednocześnie, że mimo wpadki proceduralnej nie zmienia się zaangażowanie Estonii we wsparcie dla Ukrainy, mówiąc, że „to minister obrony podejmuje fundamentalną decyzję o wsparciu Ukrainy”.
Dymisja Pevkura to kolejny przypadek, w którym kontrola wydatkowania unijnej pomocy wojskowej dla Ukrainy trafia pod polityczną i prawną lupę w kraju członkowskim UE. Sprawa może mieć znaczenie dla innych państw regionu, które zwiększają zakupy uzbrojenia w trybie przyspieszonym.
Kluczowe liczby
- 70 mln euro z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju objęte sporem.
- Sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Arbitrażowego w Strasburgu.
- Pevkur pełnił funkcję ministra obrony Estonii od 2022 roku.