Rano 8 października doszło do ataku nożem w szkole w Leszczydole-Nowinach, w powiecie wyszkowskim na Mazowszu. Napastnikiem był 15-letni były uczeń tej placówki, który wszedł na jej teren i zaatakował pracownicę szkoły — woźną. Według relacji cytowanych przez media napastnik miał przy sobie nóż; część doniesień wskazywała, że był uzbrojony w więcej niż jedno ostrze.
37-letnia kobieta, matka dwojga małych dzieci, zmarła w wyniku doznanych obrażeń. Ranne zostały dwie kolejne osoby, w tym dyrektor szkoły, który — według jego własnej relacji przytaczanej przez media — próbował fizycznie powstrzymać napastnika. Część doniesień wskazywała też na obrażenia nauczycielki.
Policja zatrzymała 15-latka na miejscu zdarzenia. Następnego dnia, 9 października, sąd rodzinny zdecydował o umieszczeniu nieletniego w schronisku dla nieletnich na czas dalszego postępowania — co media relacjonowały jako pierwszy formalny krok wobec sprawcy, który ze względu na wiek nie odpowiada jak osoba dorosła.
Tego samego dnia Ministerstwo Edukacji Narodowej i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ogłosiły wspólny pakiet działań w odpowiedzi na przemoc w szkołach, zapowiadając więcej patroli policyjnych wokół placówek edukacyjnych. W kolejnych dniach odbyła się msza w intencji ofiary, a rodzina zmarłej — przed jej pogrzebem — apelowała publicznie, nie wnikając w szczegóły motywów napastnika.
Co wiadomo
- 8 października 15-letni były uczeń zaatakował nożem pracownicę szkoły w Leszczydole-Nowinach.
- 37-letnia kobieta, matka dwojga dzieci, zmarła w wyniku obrażeń; ranne zostały dwie kolejne osoby, w tym dyrektor szkoły.
- Policja zatrzymała nieletniego na miejscu; 9 października sąd rodzinny umieścił go w schronisku dla nieletnich.