Sejm przyjął nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która daje prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz przewodniczącemu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji uprawnienia do nakazywania blokowania treści uznanych za nielegalne. Za ustawą głosowało 242 posłów, przeciw było 61, 136 wstrzymało się od głosu, a 21 posłów było nieobecnych.
Zgodnie z nowymi przepisami wniosek o zablokowanie treści będą mogli złożyć prokuratorzy, policja, organy skarbowe, właściciele praw autorskich oraz sami użytkownicy usług. O blokadzie większości treści decydować będzie prezes UKE, a w przypadku platform wideo — przewodniczący KRRiT, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i powiadomieniu dostawcy usługi, który będzie mógł się odwołać.
Zablokowane domeny mają trafiać do rejestru prowadzonego przez UKE, a dostawcy internetu będą zobowiązani do ich zablokowania na poziomie DNS w ciągu 48 godzin od wpisu. Od decyzji regulatorów przewidziano odwołanie do sądów cywilnych.
Niebezpiecznik.pl zwraca uwagę, że projekt nie jest wdrożeniem unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA) — Polska zaimplementowała go już wcześniej — a odrębnym projektem zgłoszonym do Sejmu w czerwcu 2026 roku. Prezydent Karol Nawrocki wcześniej zawetował podobną ustawę, argumentując, że organy administracji nie powinny ograniczać wolności słowa bez nadzoru sądu; obecna wersja ma adresować te zastrzeżenia poprzez rozbudowaną procedurę dowodową, choć decyzję wciąż podejmuje organ administracyjny, nie sąd. Krytycy przepisów ostrzegają przed ryzykiem cenzury internetu.
Najważniejsze fakty
- Sejm uchwalił ustawę dającą UKE i KRRiT prawo do blokowania nielegalnych treści (242 za, 61 przeciw, 136 wstrzymujących się).
- Zablokowane domeny mają trafiać do rejestru UKE, dostawcy internetu blokują je w ciągu 48 godzin.
- To druga próba uchwalenia podobnych przepisów po wcześniejszym wecie prezydenta Nawrockiego.