Komisja Wenecka, doradczy organ Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego, przedstawiła opinię dotyczącą odbierania przez prezydenta ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Według przytoczonego przez TVN24 stanowiska komisji ślubowanie ma charakter ceremonialny, prezydent powinien je odbierać bez zbędnej zwłoki i nie powinien sprawdzać, czy wybór sędziego przebiegł prawidłowo.
Pałac Prezydencki uznał, że opinia Komisji Weneckiej „nie ma mocy prawnej”. Z kolei Paweł Kowal w programie „Fakty po Faktach” stwierdził, że opinię komisji należy szanować, ale i bez niej konstytucja, jego zdaniem, jasno określa te zasady.
Spór ma konkretny wymiar personalny: Maciej Berek, wybrany na sędziego Trybunału przez Sejm, złożył 14 października w gabinecie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego ślubowanie z formułą „wobec prezydenta”, bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. Prezes TK Bogdan Święczkowski miał pozwolić mu wejść do Trybunału, ale kwestionuje ważność ślubowania. Przed budynkiem Trybunału doszło do przepychanek z protestującymi, którzy próbowali blokować wjazd, a według TVP Info rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka potwierdziła, że policja zatrzymała w związku z zajściami trzy osoby.
Sprawa dotyczy sporu o to, kto i na jakich zasadach decyduje o obsadzie Trybunału. Opinia Komisji Weneckiej ma charakter doradczy.
Co wiadomo
- Komisja Wenecka: ślubowanie sędziego TK ma charakter ceremonialny i powinno być odebrane bez zbędnej zwłoki.
- Pałac Prezydencki: opinia „nie ma mocy prawnej”.
- Maciej Berek, wybrany przez Sejm, złożył ślubowanie przed marszałkiem Sejmu z formułą „wobec prezydenta”; prezes TK kwestionuje jego ważność.
- Przed Trybunałem doszło do przepychanek z protestującymi; policja zatrzymała trzy osoby (wg TVP Info).