Po powrocie z Senegalu prezydent Karol Nawrocki spotkał się w sobotę z przedstawicielami PSL, Polski 2050, Razem, PiS i Konfederacji. Koalicja Obywatelska w konsultacjach nie uczestniczyła. Według szefa klubu KO Zbigniewa Konwińskiego (relacja PAP w RMF24) pytanie o spotkanie przyszło SMS-em około godz. 14.40, gdy spotkania prezydenta już trwały, a po wskazaniu przez klub Andrzeja Domańskiego i Jana Grabca nie nadeszła odpowiedź z Kancelarii Prezydenta. Minister w Kancelarii Karol Rabenda mówił w Polsat News, że zaproszono wszystkie ugrupowania, ale część odmówiła. Źródła nie rozstrzygają, kto miał rację ani które ugrupowania odmówiły.
Po rozmowach kilku polityków mówiło o „resecie” Trybunału. Sławomir Mentzen z Konfederacji przedstawił pięć założeń: wybór 15 sędziów większością trzech piątych głosów w Sejmie, kadencje o różnej długości (od roku do dziewięciu lat), ślubowanie przed Sejmem, publikowanie wyroków przez prezesa TK oraz wygaszenie obecnych kadencji. Jego zdaniem prezydent przyjął pomysł z dużą aprobatą. Adrian Zandberg z Razem zaproponował zakończenie kadencji wszystkich obecnych sędziów i wybór nowego składu większością konstytucyjną. Podobny pomysł poparł Władysław Kosiniak-Kamysz, który według Polsat News od lat mówi o „resecie konstytucyjnym”. Szymon Hołownia z Polski 2050 powiedział, że widzi „wolę ze strony prezydenta, żeby o tym rozmawiać”, i wezwał Nawrockiego oraz Tuska do rozmowy. Krzysztof Bosak zapowiedział, że Konfederacja może złożyć projekt uchwały o skróceniu kadencji Sejmu, jeśli nie będzie kompromisu; wymagałoby to 307 głosów.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Louise Bogey powiedziała PAP, że polskie władze muszą zapewnić Trybunałowi możliwość działania zgodnie z konstytucją i orzecznictwem TSUE, a Komisja uważa wybór ośmiu nowych sędziów za mieszczący się w uprawnieniach Sejmu. Powołała się przy tym na opinię Komisji Weneckiej z 13 października oraz środki tymczasowe Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5 maja 2026 roku.
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zwołał na wtorek 3 listopada, na godz. 14.00, nadzwyczajne zgromadzenie sędziów SN w sprawie „omówienia zagrożeń dla porządku konstytucyjnego”. Zgromadzenie może przyjąć uchwałę, a z powodu pilności nie dochowano siedmiodniowego terminu zawiadomienia. W tym samym dniu zaplanowano posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które według Radosława Sikorskiego ma dotyczyć m.in. bezpieczeństwa i możliwej stałej bazy wojsk USA; szef MSZ uznał to spotkanie za zbędne.
Propozycje na stole
- Mentzen: 15 sędziów TK wybieranych większością 3/5, wygaszenie obecnych kadencji.
- Zandberg: koniec kadencji wszystkich obecnych sędziów i nowy skład większością konstytucyjną.
- Bosak: możliwy projekt uchwały o skróceniu kadencji Sejmu (potrzeba 307 głosów).
- SN: nadzwyczajne zgromadzenie 3 listopada o godz. 14.00.