18 stycznia 2024 to pierwsza czwartek stycznia: w polskich miastach mróz, śnieg i weekend na stokach, w restauracjach i przy ogrzewanych kawiarniach, Sejm nie pracuje, za dwadzieścia osiem dni Walentynki, a za trzydzieści dwa dni Popielcowa Środa, prasa sportowa liczy osiemset siedemdziesiąt pięć dni do inauguracji mundialu na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji na szesnaście tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają osiemset pięćdziesiąt trzy dni do Google I/O, a relacje geopolityczne łączą zimowy front w Ukrainie z polskim zapleczem wsparcia i siedemdziesiąt osiem dni do Wielkanocy.
Za osiemset siedemdziesiąt pięć dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Pierwsza czwartek stycznia — stoki, restauracje i siedemdziesiąt osiem dni do Wielkanocy.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — szesnaście tygodni przed pierwszym półfinałem, styczniowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Sto dwadzieścia trzy dni do Google I/O — spekulacje o Gemini, Androidzie i majowym keynote w Mountain View.
Zima na froncie i w Polsce — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy z pierwszym styczniowym weekendem.