4 stycznia 2026 to sobota w noworocznym tygodniu: w polskich miastach mróz, śnieg i rodzinne wyjazdy na stoki, Sejm nie pracuje, za dwa dni Święto Trzech Króli, za czterdzieści dwa dni Walentynki i za sto sześć dni do Wielkanocy, prasa sportowa liczy pięćset dwadzieścia trzy dni do inauguracji mundialu na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji na około siedemdziesiąt tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają pięćset jeden dni do Google I/O, a relacje geopolityczne łączą zimowy front w Ukrainie z polskim zapleczem wsparcia.
Za pięćset dwadzieścia trzy dni pierwszy gwizdek na Azteci — sobotnie kolejki trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Noworoczna sobota w Polsce — mróz, stoki narciarskie i dziewięćdziesiąt dwa dni do Wielkanocy.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około siedemdziesiąt tygodni przed pierwszym półfinałem, styczniowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Sto trzydzieści siedem dni do Google I/O — spekulacje o Gemini, Androidzie i majowym keynote w Mountain View.
Zima na froncie i w Polsce — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy z noworoczną sobotą.