6 kwietnia 2025 to niedziela wiosennego kwietnia — ostatni dzień weekendu: w polskich kościołach msze niedzielne w rytmie Wielkiego Postu przed Wielkanocą za czternaście dni, rodziny kończą wiosenne spacery i odpoczynek, Sejm milczy do poniedziałku, urzędy skarbowe przypominają o dwudziestu czterech dniach do terminu PIT, prasa sportowa liczy czterysta trzydzieści jeden dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń planuje Eurowizję 2026, Mountain View odlicza czterysta dziewięć dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy są cichsze niż w dni robocze — front bez niedzielnej przerwy.
Niedziela wiosenna — msze w Wielkim Poście, spacery i spokojne tempo ostatniego dnia weekendu.
Za czterysta trzydzieści jeden dni pierwszy gwizdek na Azteci — niedzielne kolejki lig w Europie.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — niedzielne planowanie ponad rok przed pierwszym półfinałem.
Google I/O za czterysta dziewięć dni — niedzielne spekulacje o Gemini i Pixelach.
Wiosna na froncie — cichszy dzień w mediach, ale operacje bez niedzielnej przerwy.