30 kwietnia 2025 to środa — dzień, który co roku w Polsce kończy sezon rozliczeń podatkowych. O północy terminem wysyłki deklaracji PIT za rok 2024 zamykają się miliony rozliczeń, a portale e-Urzędu Skarbowego i aplikacje biur rachunkowych notują szczyt ruchu w ostatnich godzinach kwietnia. Dziennikarze finansowi opisują 30 kwietnia jako finał podatkowego maratonu, który trwa od stycznia.

Polskie media finansowe relacjonują kolejki w urzędach skarbowych, presję na systemy cyfrowe państwa i ostatnie godziny na wysłanie deklaracji bez kar. Redakcje przypominają o najczęstszych błędach: brakujące załączniki PIT-11, nieaktualne dane adresowe i problemy z podpisem kwalifikowanym w godzinach szczytu.

Biura rachunkowe relacjonują ostatni dzień sezonu jako szczyt zleceń — wielu klientów czekało z rozliczeniem do ostatniej chwili. Po północy spóźnienie grozi karami finansowymi i odsetkami, a urzędy skarbowe przechodzą w tryb obsługi zaległych deklaracji.

Dla ABCEO środa 30 kwietnia to finansowy punkt zamykający kwiecień: sezon podatkowy kończy się o północy, a jutro Święto Pracy otwiera majówkę. Świat liczy czterysta siedem dni do mundialu, ale w polskich domach i urzędach dominuje ostatni dzień na wysłanie PIT.

Co relacjonuje prasa w ostatnim dniu terminu

  • Północ 30 kwietnia — koniec sezonu podatkowego PIT 2024.
  • e-Urząd Skarbowy — szczyt ruchu i ostatnie godziny na wysłanie deklaracji.
  • Kolejki w urzędach — ostatni dzień na złożenie deklaracji stacjonarnie.
  • Kary — konsekwencje spóźnienia po północy i odsetki za zwłokę.