1 maja 2025 to czwartek — pierwszy dzień polskiej majówki łączącej Święto Pracy z weekendem i niedzielnym Świętem Konstytucji 3 Maja. Po porannych manifestacjach kraj rusza w trzydniowy wypoczynek, granice i autostrady wypełniają się turystami, a Sejm pozostaje w przerwie do poniedziałku. Za oknem majowe słońce i wiosenne burze. Prasa sportowa liczy czterysta sześć dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji około pięćdziesiąt dwa tygodnie przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają trzysta osiemdziesiąt cztery dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy łączą wiosenny front z polskim zapleczem wsparcia w majowym rytmie.
Święto Pracy 2025 otwiera majówkę — manifestacje w całym kraju, pierwszy wyjazd turystyczny i Sejm w przerwie do poniedziałku.
Za czterysta sześć dni pierwszy gwizdek na Azteci — majowe odliczanie przed końcówką sezonów ligowych.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około pięćdziesiąt dwa tygodnie przed półfinałem, majowe przygotowania sceniczne w cieniu majówki.
Google I/O za trzysta osiemdziesiąt cztery dni — majowe spekulacje o Gemini, Androidzie i urządzeniach Pixel.
Wiosna na froncie i plan pokojowy w tle — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy z majową majówką.