11 lipca 2025 to piątek w drugim lipcowym tygodniu — dzień, w którym część Polaków domyka tydzień pracy przed weekendowymi wyjazdami, a miliony innych już wypoczywają nad morzem i w górach. Sejm pozostaje w letniej przerwie parlamentarnej, szkoły w wakacyjnej przerwie, a kurorty przygotowują się na sobotni napływ turystów. Prasa sportowa liczy trzysta trzydzieści pięć dni do mundialu, Wiedeń przygotowuje Eurowizję około czterdzieści trzy tygodnie przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają trzysta trzynaście dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy łączą letni front z polskim zapleczem wsparcia.
Piątek w szczycie lipca — urlopy, upały i letnia przerwa Sejmu w drugim tygodniu lipca.
Za trzysta trzydzieści pięć dni pierwszy gwizdek na Azteci — letnia przerwa ligowa, a 48 reprezentacji szykuje wyloty.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około czterdzieści trzy tygodni przed półfinałem, lipcowe przygotowania sceniczne w cieniu urlopów.
Google I/O za trzysta trzynaście dni — lipcowe spekulacje o Gemini, Androidzie i urządzeniach Pixel.
Lato na froncie i plan pokojowy w tle — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy z lipcowymi urlopami.