Vance przybył do Izraela w ramach intensywnej amerykańskiej ofensywy dyplomatycznej. Po spotkaniu z wysłannikami Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem odwiedził centrum koordynacyjne w południowej części kraju, które monitorowało wdrażanie porozumienia dotyczącego Gazy.
Wiceprezydent mówił, że mimo incydentów i starć rozejm się utrzymuje, ale potrzebuje ciągłego nadzoru Stanów Zjednoczonych i ich partnerów. Nie wyznaczył ostatecznego terminu rozbrojenia Hamasu i podkreślił, że Waszyngton nie narzuci Izraelowi obecności zagranicznych wojsk w Strefie Gazy.
Jednym z najpilniejszych punktów pozostawał zwrot szczątków zakładników. 21 października Hamas przekazał dwa kolejne ciała; według danych cytowanych przez Axios podniosło to liczbę odzyskanych ciał do 15, podczas gdy 13 nadal pozostawało w Gazie.
Dalsze etapy planu wymagały uzgodnienia międzynarodowych sił stabilizacyjnych, rozbrojenia Hamasu, odbudowy i modelu przyszłych władz w Gazie. Wizyta Vance'a była więc próbą podtrzymania kruchego porozumienia, a nie ogłoszeniem rozwiązania konfliktu.
Najtrudniejsze elementy porozumienia
- Utrzymanie zawieszenia broni mimo incydentów na miejscu.
- Zwrot szczątków pozostałych zakładników.
- Uzgodnienie składu i mandatu sił stabilizacyjnych.
- Rozbrojenie Hamasu oraz stworzenie nowych władz w Gazie.