Centrum Melissy dotarło do wybrzeża Kuby około godziny 7.10 UTC w pobliżu Chivirico, w prowincji Santiago de Cuba. Amerykańskie National Hurricane Center klasyfikowało cyklon przy wejściu nad ląd jako huragan trzeciej kategorii, a komunikaty ostrzegały przed zagrażającą życiu falą sztormową, powodziami i osuwiskami.
Kubańskie służby przeniosły setki tysięcy osób w bezpieczniejsze miejsca. Największe zagrożenie dotyczyło wschodnich prowincji, gdzie silny wiatr i intensywny deszcz uderzyły w budynki, uprawy, sieć energetyczną oraz drogi. Wstępne zestawienie kubańskiej służby meteorologicznej wskazywało miejscami od 200 do 400 milimetrów opadu.
Dzień wcześniej Melissa przeszła przez Jamajkę jako huragan piątej kategorii — najsilniejszy w skali Saffira-Simpsona. Obrazy z wyspy pokazywały zerwane dachy, zalane miejscowości i przerwy w łączności, lecz pełna ocena strat wymagała czasu z powodu uszkodzonej infrastruktury.
Po przejściu nad Kubą system kierował się ku Bahamom. Choć góry Jamajki i Kuby osłabiły jego wiatr, ogromne opady pozostawały poważnym zagrożeniem daleko od samego oka cyklonu.
Trasa i zagrożenia
- 28 października Melissa uderzyła w Jamajkę jako huragan piątej kategorii.
- 29 października weszła nad wschodnią Kubę jako huragan trzeciej kategorii.
- Największe ryzyka obejmowały wezbranie sztormowe, powodzie i osuwiska.
- Po Kubie prognozowana trasa prowadziła w stronę Bahamów.