1 listopada 2025 to sobota i Uroczystość Wszystkich Świętych — święto w Kościele katolickim i dzień wolny od pracy w Polsce: msze święte w parafiach i na cmentarzach od Warszawy po małe wsie, znicze na grobach, modlitwa za zmarłych i rodzinne wizyty na nekropoliach, gdy jesienne liście i szare niebo nad Wisłą i Odrą ustawiają listopadowy rytm kraju. To pierwszy dzień kalendarzowego listopada — miesiąca zaduszek, adwentu i przygotowań do świąt, który za dwadzieścia dziewięć dni, w niedzielę 30 listopada, otworzy pierwszą świecą na wieńcach adwentowych. Jutro niedziela 2 listopada przyniesie Dzień Zaduszny — drugi dzień listopadowych wspomnień o zmarłych. Sejm i większość urzędów milczy w święto i weekendzie, polityka schodzi na drugi plan za mszami, zniczami i jesienną codziennością milionów Polaków. Prasa sportowa liczy dwieście dwadzieścia dwa dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji około dwadzieścia siedem tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają dwieście dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy łączą jesienny front z polskim zapleczem wsparcia w święto, które przypomina o pamięci i wspólnocie.
Wszystkich Świętych — msze na cmentarzach, znicze na grobach i pierwszy dzień listopadowych wspomnień o zmarłych.
Za dwieście dwadzieścia dwa dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi przed przerwą, a 48 reprezentacji szykuje wyloty.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około dwadzieścia siedem tygodni przed pierwszym półfinałem, listopadowe przygotowania sceniczne w cieniu Wszystkich Świętych.
Google I/O za dwieście dni — listopadowe spekulacje o Gemini, Androidzie i urządzeniach Pixel.
Jesień na froncie i plan pokojowy w tle — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy ze świętem Wszystkich Świętych.