Akt oskarżenia objął osiem osób, w tym posła Dariusza Mateckiego oraz osoby związane ze stowarzyszeniami Fidei Defensor i Przyjaciół Zdrowia. Według Prokuratury Krajowej postępowanie dotyczyło uzyskania dotacji z Funduszu Sprawiedliwości w konkursach z lat 2020–2021 i późniejszego wykorzystania pieniędzy.
Śledczy zarzucili, że trzy osoby działające wspólnie z innymi przywłaszczyły łącznie 16,5 miliona złotych. Prokuratura twierdziła, że pieniądze wydawano między innymi na fikcyjne lub zawyżone faktury, pozorne zatrudnienie, nieistniejące usługi oraz działania polityczne i medialne. Są to zarzuty oskarżenia, które musi ocenić sąd.
Matecki został oskarżony także o pranie pieniędzy oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Według prokuratury przedstawiano nierzetelne sprawozdania z realizacji umów dotacyjnych, aby uzyskać kolejne transze środków. Poseł wcześniej nie przyznawał się do winy i utrzymywał, że sprawa jest polityczną represją.
Skierowanie aktu oskarżenia kończy etap śledczy tego konkretnego wątku, ale nie przesądza o winie żadnej osoby. Oskarżonym przysługuje domniemanie niewinności, a dowody i kwalifikację prawną zarzutów oceni niezależny sąd.
Co trafiło do sądu
- Akt oskarżenia obejmuje osiem osób.
- Prokuratura wskazuje na 16,5 miliona złotych objętych zarzutem przywłaszczenia.
- Zarzuty dotyczą sposobu pozyskania i wydatkowania dotacji z Funduszu Sprawiedliwości.
- Oskarżeni zachowują domniemanie niewinności do prawomocnego wyroku.