Najtrudniejsza sytuacja na Jamajce panowała w południowo-zachodniej części wyspy. W Black River, określanym przez władze jako punkt największych zniszczeń, nawet 90 procent budynków straciło dachy. Żołnierze usuwali powalone drzewa, aby udrożnić główną drogę do miasta.
Jamajski rząd potwierdził 19 ofiar śmiertelnych i zaznaczył, że liczba może wzrosnąć, gdy służby dotrą do kolejnych miejsc. Na Haiti informowano o 31 zabitych i 21 zaginionych; ponad 15,8 tysiąca ludzi pozostawało w schronieniach.
Melissa uderzyła w Jamajkę 28 października jako huragan piątej kategorii, z wiatrem o prędkości 295 kilometrów na godzinę. Była jednym z najsilniejszych cyklonów atlantyckich, jakie kiedykolwiek dotarły do lądu. Następnie przeszła nad Kubą, gdzie wcześniej ewakuowano ponad 735 tysięcy osób.
Pomoc koncentrowała się na dostawach wody, żywności i leków oraz przywracaniu dróg, energii i łączności. Rozmiar strat stawał się widoczny stopniowo, dlatego podawane 31 października liczby były bilansem bieżącym, a nie ostatecznym.
Bilans na 31 października
- Na Jamajce potwierdzono 19 ofiar, a na Haiti 31.
- Na Haiti 21 osób uznawano za zaginione.
- W Black River większość zabudowy została pozbawiona dachów.
- Ratownicy zmagali się z uszkodzeniami dróg, sieci energetycznej i łączności.