Sejmowa komisja regulaminowa rozpatrzyła wniosek Prokuratury Krajowej dotyczący posła PiS Zbigniewa Ziobry. Wieczorem 6 listopada poparła wyrażenie zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej w odniesieniu do 26 czynów wskazanych przez prokuraturę, a także osobny wniosek o zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.

Zarzuty prokuratury wiązały się z wydatkowaniem środków Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy twierdzili między innymi, że Ziobro miał założyć i kierować zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywać stanowisko do działań służących korzyściom osobistym i politycznym. Były to zarzuty oskarżyciela, a nie prawomocne ustalenia sądu.

Ziobro nie uczestniczył w posiedzeniu komisji. Tego dnia występował publicznie w Budapeszcie i odrzucał zarzuty jako fałszywe oraz motywowane politycznie.

Decyzja komisji była rekomendacją dla całej izby i sama nie uchylała immunitetu. Głosowania Sejmu nad poszczególnymi punktami wniosku oraz nad zgodą na zatrzymanie odbyły się dopiero następnego dnia, 7 listopada.

Co wydarzyło się 6 listopada

  • Komisja poparła wniosek odnoszący się do 26 zarzucanych czynów.
  • Pozytywnie zaopiniowała także zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
  • Ziobro odrzucał zarzuty i nie pojawił się na posiedzeniu komisji.
  • Ostateczna decyzja należała do całego Sejmu i zapadła dzień później.