Izba przeprowadziła 26 głosowań dotyczących poszczególnych czynów opisanych przez Prokuraturę Krajową. Za uchyleniem immunitetu głosowało, zależnie od punktu, od 248 do 261 posłów. Następnie 244 posłów poparło zgodę na zatrzymanie i ewentualne tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry, 198 było przeciw, a nikt się nie wstrzymał.
Śledczy chcą zarzucić politykowi między innymi przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków oraz kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą w związku z wydatkowaniem pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Są to zarzuty prokuratury, a nie prawomocne ustalenia sądu. Ziobro odrzuca oskarżenia i przedstawia postępowanie jako motywowane politycznie.
Były minister nie uczestniczył w posiedzeniu; po głosowaniach udzielił wywiadu z Budapesztu. Jeszcze tego wieczoru prokurator wydał postanowienia o przedstawieniu mu zarzutów oraz o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu do Prokuratury Krajowej.
Co dokładnie rozstrzygnął Sejm
- Immunitet uchylono oddzielnie dla każdego z 26 czynów wskazanych przez prokuraturę.
- Odrębna uchwała otworzyła drogę do zatrzymania i wniosku o tymczasowy areszt.
- Decyzja parlamentu nie przesądza o winie — o odpowiedzialności karnej rozstrzyga sąd.