21 listopada ruszyła wojskowa operacja „Horyzont”, a Komendant Główny Policji zarządził operację „TOR”. Ich celem było wzmocnienie ochrony linii kolejowych i innych elementów infrastruktury krytycznej oraz połączenie patroli i działań służb w jeden ogólnokrajowy system.

Decyzja była reakcją na zdarzenia z nocy z 15 na 16 listopada na linii kolejowej nr 7 Warszawa Wschodnia–Dorohusk. Policja opisała je jako akty dywersji o charakterze terrorystycznym: tory i sieć trakcyjna zostały uszkodzone z użyciem materiałów wybuchowych.

Rząd zapowiedział skierowanie do „Horyzontu” do 10 tysięcy żołnierzy. Dzień przed rozpoczęciem działań prezydent Karol Nawrocki podpisał postanowienie pozwalające użyć oddziałów Sił Zbrojnych do pomocy policji od 21 listopada 2025 roku do 28 lutego 2026 roku.

Zakres operacji obejmował zadania obserwacyjne, patrolowe i dozorowe oraz gotowość do natychmiastowej reakcji na zagrożenie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja informowała też o wykorzystaniu statków powietrznych i zgłoszeń mieszkańców dotyczących podejrzanych zachowań przy infrastrukturze kolejowej.

Najważniejsze elementy działań

  • Do operacji wojskowej przewidziano do 10 tysięcy żołnierzy.
  • Policja, wojsko i SOK miały wspólnie patrolować i obserwować obszary kolejowe.
  • Podstawą decyzji były akty dywersji z 15–16 listopada na linii Warszawa–Dorohusk.
  • Prezydenckie postanowienie przewidywało wsparcie policji przez wojsko do końca lutego 2026 roku.