Konferencja w brazylijskim Belém zakończyła się po dwóch tygodniach sporów. Przyjęty pakiet wzmocnił ustalenia dotyczące sprawiedliwej transformacji i pomocy dla krajów szczególnie narażonych na skutki susz, powodzi, upałów i podnoszenia się poziomu mórz.
Największy konflikt dotyczył wpisania do dokumentu mapy drogowej odejścia od paliw kopalnych. Zabiegała o nią Unia Europejska oraz szeroka grupa państw, natomiast część producentów ropy sprzeciwiała się takiemu zapisowi. W końcowym tekście nie znalazło się bezpośrednie odniesienie do paliw kopalnych.
Porozumienie utrzymało proces klimatyczny ONZ, lecz ujawniło ograniczenia zasady konsensusu. Uczestnicy wezwali do co najmniej potrojenia finansowania adaptacji do 2035 roku, ale nie przyjęli wspólnej mapy drogowej ograniczania głównego źródła emisji.
Bilans konferencji
- Uzgodniono zwiększenie pomocy na adaptację do zmian klimatu.
- Przyjęto nowe ustalenia dotyczące sprawiedliwej transformacji.
- Nie uzgodniono mapy drogowej odejścia od paliw kopalnych.
- Końcowy kompromis zapadł dzień po planowanym terminie zakończenia COP30.