Główny Urząd Statystyczny opublikował 28 listopada szybki szacunek inflacji konsumenckiej. Według wstępnych danych ceny towarów i usług były w listopadzie o 2,4 proc. wyższe niż rok wcześniej. Miesięczna zmiana wyniosła 0,1 proc.
Wstępna struktura wskaźnika pokazywała różne kierunki zmian. Żywność i napoje bezalkoholowe podrożały w ujęciu rocznym, natomiast paliwa do prywatnych środków transportu były tańsze niż w listopadzie poprzedniego roku.
Szybki szacunek jest pierwszym obrazem zmian cen, publikowanym przed pełnym zestawem danych. Dlatego wartości cząstkowe i końcowy wskaźnik należało traktować jako informację wstępną, która miała zostać później uzupełniona przez GUS.
Odczyt znalazł się nieznacznie poniżej środka celu inflacyjnego NBP, wynoszącego 2,5 proc., ale pojedynczy miesiąc nie rozstrzygał o dalszych decyzjach w sprawie stóp procentowych. Te zależały również od projekcji, inflacji bazowej, płac i koniunktury.
Najważniejsze liczby
- Roczna zmiana cen w szybkim szacunku wyniosła 2,4 proc.
- W porównaniu z październikiem ceny wzrosły o 0,1 proc.
- Był to odczyt wstępny, poprzedzający szczegółową publikację GUS.
- Wynik sam w sobie nie przesądzał o decyzjach Rady Polityki Pieniężnej.