1 grudnia 2025 to poniedziałek — pierwszy dzień kalendarzowego grudnia i początek najbardziej świątecznego miesiąca w polskiej codzienności: za plecami pierwsza niedziela Adwentu z 30 listopada, na wieńcach w domach płonie jedna świeca, a przed wiernymi druga niedziela oczekiwania w niedzielę 7 grudnia i Wigilia za dwadzieścia trzy dni. W kościołach trwają roraty i wieczorne msze adwentowe, w miastach rozświetlają się jarmarki bożonarodzeniowe, a rodziny zaczynają planować zakupy, dekoracje choinek i kalendarze z okienkami dla dzieci. Sejm wraca do pracy w grudniowej sesji legislacyjnej — poniedziałek to start tygodnia plenarnego i komisji przed świąteczną przerwą między Wigilią a Nowym Rokiem. Prasa sportowa liczy sto dziewięćdziesiąt dwa dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji około dwadzieścia tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają sto siedemdziesiąt dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy łączą zimowy front z polskim zapleczem wsparcia w adwentowym poniedziałku pierwszego dnia grudnia.
Pierwszy dzień grudnia — roraty, jedna świeca na wieńcu i otwarcie sezonu świątecznego dwadzieścia trzy dni przed Wigilią.
Sejm w grudniowej sesji — poniedziałkowy start tygodnia legislacyjnego i debaty o budżecie przed świąteczną przerwą.
Za sto dziewięćdziesiąt dwa dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi przed przerwą, a 48 reprezentacji szykuje wyloty.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około dwadzieścia tygodni przed pierwszym półfinałem, grudniowe przygotowania sceniczne w cieniu adwentowego poniedziałku.
Zima na froncie i w Polsce — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy z adwentowym poniedziałkiem.