O godzinie 8:00 w siedzibie władz Hongkongu rozpoczęła się trzyminutowa cisza poświęcona ofiarom pożaru Wang Fuk Court w dzielnicy Tai Po. Od 29 listopada do 1 grudnia flagi na budynkach publicznych opuszczono do połowy masztów, a w 18 dzielnicach uruchomiono punkty, w których mieszkańcy mogli wpisywać się do ksiąg kondolencyjnych.
Pożar wybuchł 26 listopada na rusztowaniach przy kompleksie mieszkaniowym i objął siedem budynków. Oficjalny komunikat z 28 listopada potwierdzał 128 zgonów: 124 osoby uznano za zmarłe na miejscu, a cztery kolejne zmarły po przewiezieniu do szpitali.
Katastrofa pozostawiła tysiące mieszkańców bez dostępu do lokali. Władze rejestrowały poszkodowane gospodarstwa, organizowały pomoc społeczną i wypłaty doraźne, równolegle zabezpieczając materiał dla dochodzeń dotyczących remontu wieżowców i zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Bilans podawany 29 listopada nie był jeszcze ostateczny, ponieważ trwało przeszukiwanie budynków i identyfikacja zmarłych. Żałoba publiczna była więc nie tylko symbolicznym zamknięciem etapu akcji ratowniczej, lecz także początkiem długiego procesu wyjaśniania odpowiedzialności i pomocy ocalałym.
Trzy dni żałoby
- Oficjalna ceremonia rozpoczęła się 29 listopada o godzinie 8:00.
- Flagi państwowe i regionalne opuszczono do połowy masztów do 1 grudnia.
- Punkty kondolencyjne działały we wszystkich 18 dzielnicach Hongkongu.
- Pomoc dla mieszkańców i dochodzenia trwały równolegle z uroczystościami żałobnymi.