Rosja przeprowadziła w nocy z 28 na 29 listopada rozległy atak rakietowo-dronowy na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podał, że użyto około 36 rakiet i blisko 600 dronów, a głównym celem ponownie była infrastruktura energetyczna.

Według bilansu przytaczanego tego dnia przez Reuters w całym kraju zginęło sześć osób, a dziesiątki zostały ranne. W samym Kijowie ratownicy informowali o trafieniach w zabudowę mieszkaniową; po zakończeniu działań ratunkowych w stolicy podano dwie ofiary śmiertelne i 38 poszkodowanych.

Ukraińskie władze mówiły o zneutralizowaniu 19 rakiet, w tym pocisków balistycznych, oraz niemal 560 bezzałogowców. Nie wszystkie środki napadu udało się jednak przechwycić, a po uderzeniach setki tysięcy gospodarstw w Kijowie czasowo pozostawały bez zasilania.

Atak nastąpił w chwili, gdy przedstawiciele Ukrainy przygotowywali dalsze rozmowy ze stroną amerykańską o propozycjach pokojowych. Ostrzał pokazywał, że aktywność dyplomatyczna nie przyniosła zawieszenia działań wojennych ani zaprzestania rosyjskich uderzeń w ukraiński system energetyczny.

Skala uderzenia

  • Około 36 rakiet i blisko 600 dronów według władz Ukrainy.
  • Energetyka była wskazywana jako podstawowy cel nocnego ataku.
  • Bilans ogólnokrajowy wzrósł do sześciu zabitych i dziesiątek rannych.
  • Atak trwał mimo równoległych rozmów o możliwej drodze do pokoju.