Włamanie wykryto w poniedziałek nad ranem, gdy alarm pożarowy sprowadził do budynku policję i strażaków. W skarbcu znaleziono otwór wykonany w ścianie piwnicy; śledczy przypuszczali, że użyto dużej wiertnicy.

Sforsowano około 3000 skrytek, stanowiących ponad 95 procent wszystkich skrytek oddziału. Bank i policja podawały, że poszkodowanych mogło być około 2700 klientów, a rzecznik policji określał szacunkową wartość strat bardzo szerokim przedziałem od 10 do 90 milionów euro.

Świadkowie widzieli w pobliskim garażu mężczyzn z dużymi torbami, a monitoring zarejestrował zamaskowane osoby w skradzionym pojeździe. We wtorek oddział pozostawał zamknięty, a około 200 klientów zgromadziło się przed budynkiem, domagając się informacji.

Skala włamania znana 30 grudnia

  • Około 3000 skrytek zostało otwartych siłą.
  • Liczbę poszkodowanych klientów szacowano na około 2700.
  • Wstępny przedział wartości strat wynosił 10–90 milionów euro.
  • Policja analizowała nagrania i relacje świadków z pobliskiego garażu.