Według komunikatu saudyjskiej agencji SPA dwa statki przypłynęły 27 i 28 grudnia z portu Fudżajra bez zgody dowództwa koalicji. Koalicja twierdziła, że wyładowany sprzęt był przeznaczony dla wspieranej przez ZEA Południowej Rady Przejściowej; nalot miał zniszczyć broń i pojazdy wojskowe.

Przewodniczący jemeńskiej Rady Przywództwa Prezydenckiego Raszad al-Alimi ogłosił stan wyjątkowy na całym terytorium kraju na 90 dni z możliwością przedłużenia. Dekret wprowadzał również na 72 godziny ograniczenia ruchu przez porty i przejścia lądowe, morskie i powietrzne, z wyjątkiem operacji zatwierdzonych przez koalicję.

Osobnym dekretem anulowano wspólną umowę obronną ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i nakazano ich siłom oraz personelowi opuścić Jemen w ciągu 24 godzin. Arabia Saudyjska poparła żądanie. ZEA zaprzeczyły, że transport zawierał broń, przyznały natomiast wysłanie pojazdów dla własnych sił; później zapowiedziały wycofanie pozostałych oddziałów, nie podając terminu.

Decyzje i deklaracje z 30 grudnia

  • Stan wyjątkowy miał obowiązywać przez 90 dni i mógł zostać przedłużony.
  • Ograniczenia na przejściach i w portach wyznaczono na 72 godziny.
  • Jemen nakazał siłom ZEA wycofanie w ciągu 24 godzin.
  • Koalicja przedstawiała nalot w Mukalli jako ograniczone uderzenie w ładunek wojskowy.