Donald Trump przekazał zapowiedź w swoim serwisie społecznościowym i polecił sekretarzowi energii Chrisowi Wrightowi rozpocząć przygotowania. Według prezydenta surowiec miały odebrać zbiornikowce kierowane do amerykańskich terminali.
Przy ówczesnej cenie około 56 dolarów za baryłkę wartość zapowiedzianego maksymalnego wolumenu sięgałaby 2,8 miliarda dolarów. Pięćdziesiąt milionów baryłek stanowiło mniej więcej dwuipółdniowe zużycie ropy i produktów naftowych w USA.
Trump deklarował, że wpływy będą kontrolowane przez niego jako prezydenta i wykorzystane na korzyść mieszkańców obu państw. Do końca wtorku była to publiczna zapowiedź amerykańskiego przywódcy, a nie udokumentowana dostawa lub opublikowana umowa handlowa.
Liczby i zastrzeżenia
- Ogłoszony przedział wynosił od 30 do 50 milionów baryłek.
- Przekazany surowiec miał zostać sprzedany po cenie rynkowej.
- Wenezuela posiada największe potwierdzone zasoby ropy, lecz wydobywała około miliona baryłek dziennie.
- Wtorkowy komunikat nie określał harmonogramu, konkretnych statków ani zasad rozliczenia środków.