Siły USA schwytały w Wenezueli Nicolása Maduro i Cilię Flores, po czym przewiozły ich do Stanów Zjednoczonych. W Polsce służby utrzymywały gotowość po śnieżycach, szwajcarska prokuratura objęła śledztwem zarządców baru w Crans-Montana, partnerzy Ukrainy omawiali w Kijowie gwarancje bezpieczeństwa, a lotnictwo Wielkiej Brytanii i Francji uderzyło w obiekt Daesh w Syrii.
Nocna akcja USA usunęła Maduro z kraju, lecz pozostawiła otwarte pytania o legalność operacji i przyszły układ władzy.
Elbląska odprawa utrzymała zimową mobilizację służb mimo przywrócenia dojazdu do wszystkich miejscowości regionu.
Śledztwo skoncentrowało się na zarządzaniu lokalem i mechanizmie zapłonu, gdy rodziny wciąż czekały na identyfikację bliskich.
Kijowskie konsultacje przygotowały kolejne wojskowe i polityczne spotkania dotyczące warunków trwałego zakończenia rosyjskiej inwazji.
Sojusznicze lotnictwo uderzyło w tunele magazynowe Daesh, pozostawiając końcową ocenę zniszczeń do dalszej analizy.