24 stycznia 2026 to druga sobota stycznia: w polskich miastach mróz, śnieg i weekend na stokach, w restauracjach i przy ogrzewanych kawiarniach, Sejm nie pracuje, za dwadzieścia jeden dni Walentynki, a za dwadzieścia pięć dni Popielcowa Środa, prasa sportowa liczy sto trzydzieści osiem dni do inauguracji mundialu na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji na piętnaście tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają sto szesnaście dni do Google I/O, a relacje geopolityczne łączą zimowy front w Ukrainie z polskim zapleczem wsparcia i siedemdziesiąt jeden dni do Wielkanocy.
Za sto trzydzieści osiem dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Zimowy weekend w głębokiej zimie — stoki, restauracje i siedemdziesiąt jeden dni do Wielkanocy.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — piętnaście tygodni przed pierwszym półfinałem, styczniowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Sto szesnaście dni do Google I/O — spekulacje o Gemini, Androidzie i majowym keynote w Mountain View.
Zima na froncie i w Polsce — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy ze styczniowym weekendem.