Delegacje Ukrainy i Rosji spotkały się w Abu Zabi na kolejnej rundzie rozmów organizowanych przez Stany Zjednoczone. W spotkaniu uczestniczyli amerykański wysłannik Steve Witkoff i Jared Kushner oraz sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow.
Po pierwszym dniu Umierow określił dyskusje jako rzeczowe i produktywne, skupione na konkretnych krokach, ale nie ogłoszono żadnego porozumienia. Sekretarz stanu Marco Rubio zastrzegł, że pozostały najtrudniejsze kwestie, a Kreml odmówił przedstawienia szczegółów i zapowiadał dalsze działania wojenne do spełnienia rosyjskich żądań.
Negocjacjom towarzyszyły kolejne ataki. W Drużkiwce w obwodzie donieckim rosyjska amunicja kasetowa uderzyła w ruchliwe targowisko, zabijając siedem osób i raniąc 15; ukraińskie władze informowały też o nocnym użyciu przez Rosję 105 dronów.
Stan po pierwszym dniu
- Rozmowy miały potrwać dwa dni.
- Przy stole znalazły się delegacje Ukrainy, Rosji i USA.
- Nie ogłoszono przełomu ani wspólnego dokumentu.
- Wojna trwała równolegle z procesem negocjacyjnym.