1 lutego 2026 to pierwsza sobota lutego i pierwszy dzień miesiąca: w polskich miastach głęboka zima — mróz, śnieg i weekend na stokach, w restauracjach i przy ogrzewanych kawiarniach, Sejm nie pracuje, za trzynaście dni Walentynki, a za siedemnaście dni Popielcowa Środa, prasa sportowa liczy sto trzydzieści dni do inauguracji mundialu na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji na czternaście tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają sto osiem dni do Google I/O, a relacje geopolityczne łączą zimowy front w Ukrainie z polskim zapleczem wsparcia i sześćdziesiąt trzy dni do Wielkanocy.
Za sto trzydzieści dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Pierwszy dzień lutego w głębokiej zimie — stoki, restauracje i sześćdziesiąt trzy dni do Wielkanocy.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — czternaście tygodni przed pierwszym półfinałem, lutowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Sto osiem dni do Google I/O — spekulacje o Gemini, Androidzie i majowym keynote w Mountain View.
Zima na froncie i w Polsce — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy z lutowym weekendem.