17 lutego 2026 to poniedziałek ostatkowy w polskim kalendarzu: jutro Tłusty Wtorek, za dwa dni Środa Popielcowa otworzy Wielki Post, a dziś w miastach jeszcze karnawałowe bale, pączki i zimowe ulice — IMGW melduje mróz i śnieg na północy kraju, Sejm pracuje w regularnym rytmie, prasa sportowa liczy sto czternaście dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń przyspiesza próby przed Eurowizją, media technologiczne odliczają dziewięćdziesiąt dwa dni do Google I/O, a w Nowym Orleanie trwa Mardi Gras — globalny finał karnawału tuż przed postem.
Za sto czternaście dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Sejm w ostatkowym poniedziałku — legislacja, pączki i mróz dwa dni przed Popielcem.
Zima na froncie — walki i drony trwają, a w stolicach debata o wsparciu przed wiosną.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — dwanaście tygodni przed pierwszym półfinałem, lutowe próby sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Google I/O za dziewięćdziesiąt dwa dni — lutowe spekulacje o Gemini, Androidzie i urządzeniach Pixel.